Holland Roden dokucza nowe skupienie Lydii.

Lydia będzie dużą częścią tego wszystkiego. Mówimy, że to na pewno ma sporo do czynienia z faktem, że skończymy z dużą ilością skakania dookoła w czasie i wszystkimi przeszkodami, które przyjdą wraz z tym. Pozornie teraz wszystko  posuwa się naprzód, a Lydia będzie miała szansę być niezwykle istotna dla wszystkiego, co dzieje się tutaj.

Holland Roden szczególnie wydaje się być gotowa do podjęcia tej roli po spędzeniu tyle czasu w murach Eichen House, gdzie była czasami dręczona podczas pracy, aby doskonalić swoje moce po drodze.

„To, co lubię w charakterze Lydii w tym sezonie jest to, że ona teraz po prostu stara się doskonalić te umiejętności i faktycznie wykorzystać je na dobre w mieście. Ona nie będzie tak cicha i zdezorientowana przez resztę sezonu … Granie niezdezorientowanej Lydii będzie orzeźwiające,nie to co w Eichen House. „-mówi Holland Roden dla
Entertainment Weekly.

Dojemy szansę by zobaczyć więcej tej nie obłąkanej Lydii podczas końcowych odcinków sezonu i spodziewamy się, że będzie dużo zabawy, aby zobaczyć tę postać w środowisku, gdzie można tego trochę wykorzystać. Jeśli chodzi o sposób w jaki kończy się ta historia, kto wie … ale przyjdzie koniec dzisiejszego odcinka, będziemy w połowie sezonu 5B. Czy czas nie leci jak szalony podczas oglądania „Teen Wolf”?


Cieszycie się, że w końcu będziemy mogli zobaczyć w miarę „normalną Lydię ” ? Ja bardzo ! Osobiścienie znosiłam jak ciągle leżała w katatonii.

Źródło:http://cartermatt.com/193901/teen-wolf-season-5-episode-15-preview-holland-roden-teases-lydias-new-focus/

This article has 3 Comments

  1. Pisze, że dokucza jej ciągłe granie katatonii i w końcu będzie mogła zagrać coś innego niż leżąca Lydia, odkąd ją uratowali 🙂

  2. Obawiam się, że nie ma takiego słowa, jak „demencjowany” 😛 Jest za to obłąkany. A w artykule nie chodzi o to, że samej Holland to dokucza. Wprawdzie „tease” znaczy „dokuczać”, ale w takich przypadkach tu nie chodzi o dokuczanie, a o zajawkę. Tak przynajmniej mi się wydaje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.